Biblia dostępna na wyciągnięcie ręki
Elżbieta Sylwestrowicz
W ostatnim czasie uczestniczyłam w wystawie Biblii, która mówiła o historii jej powstawania i rozpowszechniania. Pismo Święte jest zbiorem wielu ksiąg, powstawały one od około XIV wieku p.n.e. do I wieku naszej ery w Afryce, Azji i Europie. Były pisane w języku starohebrajskim, aramejskim i w grece hellenistycznej. Ekspozycja była bardzo ciekawa, pokazywała jak wyglądały pierwsze zwoje ze starohebrajskim tekstem, który zapisywano na pergaminie lub papirusie. Kopiści pracowali z wielką dokładnością, starając się wiernie przepisywać teksty manuskryptów. Stosowano ścisłe procedury, które strzegły przed błędami. Na przepisanej karcie liczono litery, oznaczając środkową i musiała się ona zgadzać z tą, która była na kopiowanym tekście. Jeżeli występowała niezgodność taką kartę przepisywano od nowa. Ciekawostką było to, że w języku starohebrajskim pismo było spółgłoskowe, samogłoski pozostawały domyślne. Dopiero w tekstach kopiowanych przez masoretów zaczęto stosować system znaków samogłoskowych w postaci kropek i kresek umieszczanych nad lub pod literami. Najstarszymi zachowanymi kopiami masoreckimi są fragmenty Kodeksu z Aleppo z 930 r. n.e. i Kodeks Leningradzki z 1008 r. n.e. Znaczącym dla potwierdzenia wiarygodności Starego Testamentu było odkrycie z Qumran z 1947, kiedy przypadkowo pasterze beduińscy znaleźli ukryte w grotach dzbany ze zwojami starożytnych tekstów religijnych, w tym też manuskryptów biblijnych. Bardzo ważne okazały się dwa kompletne zwoje Księgi Izajasza z II wieku p.n.e. Kiedy porównano je z zachowanymi tekstami masoreckimi wykazały one 95 procent zgodności, pomimo tysiąca lat różnicy.

Duży wpływ na rozszerzanie się wpływu Biblii i jej dostępności miał przekład na język grecki Starego Testamentu tzw. Septuaginta, powstawał on miedzy III w. p.n.e. a I w. n.e. Wiele cytatów ze Starego Testamentu w Nowym Testamencie pochodzi z Septuaginty. Istotny był też przekład na język łaciński tzw. Wulgata przetłumaczona przez św. Hieronima na przełomie IV i V w. Przekład ten stał się oficjalną Biblią Kościoła Zachodniego aż do czasów nowożytnych. Przełomowym momentem dla rozpowszechniania się Biblii było wynalezienie prasy drukarskiej przez Gutenberga w 1455 roku, przy jej użyciu można było wydrukować 200 egzemplarzy w ciągu roku. Wcześniej kopia odręczna powstawała przez około trzy i pół roku. Warto dodać, że to właśnie Biblia była pierwszą wydrukowaną książką.

Istotnym krokiem na przód dla dostępności Biblii były jej tłumaczenia na języki narodowe. W 1534 roku Marcin Luter opublikował przekład całej Biblii, którego dokonał z języków oryginalnych na niemiecki. Wcześniej pojawiły się też prekursorskie tłumaczenia na język angielski: Johna Wikliffa i Williama Tyndale’a. Warte odnotowanie jest to, że tłumaczenia te miały duży wpływ na rozwój kultury, bo na użytek przekładu spisywano i ujednolicano dany język, tworzono też podstawy gramatyki. Musimy pamiętać o tym, że wcześniej wszelki dokumenty i dzieła naukowe pisano po łacinie.
Ekspozycja zawierała informacje o wielu ważnych przekładach Biblii, jednak trudno na potrzeby tego artykułu wymienić je wszystkie. Wspomnę o pierwszym tłumaczeniu na język polski, był nim przekład Starego Testamentu. Zainicjowała go królowa Zofia, żona Władysława Jagiełły, pochodzi on z lat 1453-1455 i jest nazywany Biblią Królowej Zofii. W następnych latach aż do obecnego czasu przygotowano wiele różnych wydań Biblii w Polsce.

Wystawa ta była dla mnie okazją do poznania historii rozpowszechniania Pisma Świętego. Patrzenia na sposoby i okoliczności w jakich było ono tłumaczone na nowożytne języki. Mogłam też brać do ręki i oglądać repliki różnych egzemplarzy, zwojów czy ręcznie przepisywanych i ozdabianych inicjałami kodeksów. Bóg w tym procesie posługiwał się wykształconymi osobami, przygotowanymi do takiego dzieła. Umiłowanie Bożego Słowa i pragnienie rozpowszechniania go stawało się ważnym zadaniem dla tych ludzi, niektórzy narażali nawet z tego powodu swoje życie. Pobudza mnie to do wdzięczności za to, że żyję w czasach, kiedy Biblia jest dostępna na wyciągnięcie ręki. Mamy wiele różnych tłumaczeń: dosłownych, literackich, z komentarzami, z ilustracjami dla dzieci. Wystarczy tylko sięgnąć i czytać. Cieszę się, że wiele osób odwiedziło tę wystawę i mam nadzieję, że zostali zachęceni do poznawania Biblii.

